Oj działo się :)
Bardzo mi się podobało i zdecydowanie było warte swojej ceny. Najpierw o 11 pit party - można było obejrzeć z bliska wszystkie maszyny. Prócz tego były jeszcze inne atrakcje - m.in. Sparta Wrocław - można było usiąść sobie na prawdziwym motorze i zrobić sobie zdjęcie z naszymi żużlowcami :)
Ok. 15 zaczęła się już właściwa impreza na stadionie miejskim we Wrocławiu. Na początek wjechali żużlowcy ze Sparty i zrobili kilka kółek. Po nich było jeszcze kilka innych pokazów - m.in. auta biorące udział w rajdach polskich, w Nascarze, quady. Były też drużyna Śląska Wrocław (choć tylko wyszli, pomachali i poszli) oraz wrocławska drużyna futbolu amerykańskiego Giants.
Właściwa impreza zaczęła się ok. 16. Wjechało po kolei 10 monster trucków. Każdy inny - każdy ze swoim specyficznym kierowcą. Największym świrem był chyba kierowca Monster Mutt'a - Rotweiler. Była też jedna kobieta (ponoć jedyna) - Madusa. Wszyscy bardzo sympatyczni (jak można się było przekonać na pit party) i uśmiechnięci. W trakcie zawodów było kilka wywrotek, w El Toro Loco odpadł jeden róg (który później został wręczony jednemu z fanów), a w Maximum Destruction odpadła cała maska (ta jednak nie poszła już w tłum). W przerwie między pierwszą konkurencją a drugą odbył się pokaz FMX-ów. Był naprawdę zapierający dech w piersiach. Największym szokiem było dla mnie jak jeden z chłopaków jeżdżących na quadzie zrobił backflipa!
Poniżej kilka zdjęć Monster Trucków:
      
      
      
      
                  
Name:

Komentarze:

13.11.2011, 19:27 :: 83.22.81.107
snowpea
świetne ujęcia! zawsze chciałam zobaczyć zawody Monster Jam ;D

23.10.2011, 22:42 :: 89.77.164.98
gryna
stadion we Wrocławiu, jak się już dobuduje będzie super! :-)))) zdjęcia Klasa!!